Instalacja, której nikt wcześniej nie czyścił
Zgłoszenie z gabinetu stomatologicznego dotyczyło słabnącego ssania przy fotelach. Ssaki odprowadzające ślinę i płyny zabiegowe pracowały z wyraźnie mniejszą mocą. Przyczyna była prosta. Instalacja od lat nie była czyszczona od środka.
Umówiliśmy się na wieczór, po zamknięciu gabinetu dla pacjentów. Zaczęliśmy przed 22:00, skończyliśmy po 1:00 w nocy. Dzięki temu personel rano zastał sprawną instalację, a żaden zabieg nie został odwołany.
Co kryje instalacja o średnicy 32 mm
Rury odprowadzające z foteli dentystycznych mają 32 mm — tyle co palec. Na każdym metrze czeka kolano pod kątem 90 stopni. To właśnie w tych miejscach spirala napotyka opór i tam osad zbiera się najchętniej. Resztki po zabiegach — ślina, płyny do płukania, drobne zanieczyszczenia — przez lata zawężały i tak ciasny przekrój.

Spirala elektryczna i płukanie ciśnieniowe
Pierwszy etap to elektryczna spirala Ridgid K-45 z głowicą dobraną do wąskich rur. Każdy odcinek czyściliśmy osobno, od fotela do pompy ssącej. Przy każdym kolanie spokojnie — za szybko i za dużo siły oznacza zablokowaną spiralę albo uszkodzone złączki.

Drugi etap to myjka Kärcher ze specjalną końcówką do rur. Wypłukuje to, czego spirala nie zdjęła mechanicznie — miękkie naloty przylegające do ścianek. Na misie zbierającej widać efekt. Ciemna woda z wieloletnich osadów.

Efekt — pełna moc ssania, zero przestoju
Po trzech godzinach pracy każdy fotel odzyskał pełną moc ssania. Płyny zabiegowe schodzą od razu, bez zalegania. Gabinet otworzył się rano o zwykłej porze, a my zaproponowaliśmy przegląd instalacji co kilka lat, zanim osad znów zawęzi przekrój.
Najczęstsze pytania — udrażnianie w gabinetach stomatologicznych
Czy czyścicie instalacje kanalizacyjne w gabinetach stomatologicznych?
Tak. Czyścimy instalacje ssące i odpływowe przy fotelach dentystycznych — wąskie rury 32 mm z licznymi kolanami. Pracujemy spiralą elektryczną i płukaniem ciśnieniowym, bez kucia i bez demontażu armatury. Zadzwoń pod numer 510 733 300, a ocenimy zakres pracy.
Jak często należy czyścić instalację ssącą w gabinecie stomatologicznym?
Zależy od liczby foteli i intensywności zabiegów. Orientacyjnie raz na kilka lat, a przy dużym obłożeniu częściej. Pierwszym sygnałem jest słabnące ssanie i wolniejsze schodzenie płynów — to znak, że osad zaczął zawężać rury.
Dlaczego rury 32 mm w instalacji stomatologicznej są trudne do czyszczenia?
Mają przekrój wielkości palca i kolano pod kątem 90 stopni mniej więcej co metr. Każde takie kolano to opór dla spirali i miejsce, w którym osad odkłada się najszybciej. Dlatego każdy odcinek czyści się osobno, spokojnie, z głowicą dobraną do średnicy.
Czy możecie przyjechać do gabinetu po jego godzinach pracy?
Tak. Pracujemy wieczorami i nocą, również w weekendy. Dzięki temu czyszczenie nie koliduje z przyjmowaniem pacjentów, a gabinet rano działa normalnie. Tę realizację wykonaliśmy między 22:00 a 1:00.
Zadzwoń teraz: 510 733 300
Czyszczenie instalacji ssących i kanalizacji w gabinetach oraz obiektach komercyjnych — pracujemy też nocą i w weekendy.