Poradniki

Twardy zator 18 metrów od domu – frezowanie korzeni i płukanie WUKO na Bielanach

Ścieki z domu jednorodzinnego przestały spływać do kanalizacji miejskiej, a sprężyna zatrzymała się na osiemnastym metrze. Kamera inspekcyjna pokazała połamaną rurę i wrośnięte korzenie. Pokazujemy, jak wyglądało frezowanie i płukanie WUKO — z nagraniem z wnętrza rury.

Monitor kamery inspekcyjnej – korzenie wrastające do rury kanalizacyjnej na 18. metrze
Obraz z kamery inspekcyjnej — wiązka korzeni w połamanej rurze kanalizacyjnej, 18 metrów od domu.

Sprężyna staje na osiemnastym metrze

Zlecenie na Bielanach: ścieki z domu jednorodzinnego przestały spływać do kanalizacji miejskiej. Woda stawała w studzience, a w domu bulgotało w odpływach. Zaczęliśmy klasycznie, od przepychania rury elektryczną sprężyną. Pierwsze metry poszły gładko. Na osiemnastym metrze spirala trafiła jednak na twardy opór — zator, którego nie dało się przebić z pierwszego podejścia.

Kamera inspekcyjna pokazuje przyczynę

Rozejrzeliśmy się po podwórku. Sporo drzew, krzewy wzdłuż ogrodzenia, a do tego kostka brukowa ułożona ładnych parę lat temu. Taki zestaw od razu podpowiada jeden scenariusz: gdzieś w rurze jest nieszczelność, a w nią wrastają korzenie. Zamiast forsować zator na ślepo, wprowadziliśmy do przewodu kamerę inspekcyjną. Po osiemnastu metrach obraz nie zostawił wątpliwości — połamana rura, a w środku wiązka korzeni.

Monitor kamery inspekcyjnej – korzenie wrastające do rury kanalizacyjnej na 18. metrze

Skąd uszkodzenie rury

Skąd uszkodzenie? Najpewniej jeszcze z czasów układania kostki. Brukarze robią podsypkę i zagęszczają grunt mechanicznym ubijakiem — jeśli kanalizacja przebiega tamtędy płytko, łatwo ją wtedy zgnieść albo popękać. Rura pracowała potem latami, ale przez szczeliny korzenie znalazły drogę do wilgoci i stopniowo zarastały przekrój, aż przepływ stanął.

Zbliżenie ekranu kamery inspekcyjnej – zator z korzeni w rurze kanalizacyjnej przed frezowaniem

Frezowanie korzeni i płukanie WUKO

Założyliśmy na spiralę głowicę tnącą do korzeni i zaczęliśmy frezować. Kawałek po kawałku. Po kilkudziesięciu minutach rura była oczyszczona, a cały odcinek przepłukaliśmy jeszcze WUKO — strumień wody pod ciśnieniem wypłukał ścinki korzeni i osad aż do studzienki. Kontrolne kamerowanie pokazało czyste ścianki, bez śladu zarośnięcia. Sprawdziliśmy odpływ: woda schodziła od razu, bez zastojów. Nagranie z inspekcji przekazaliśmy właścicielowi — przyda się przy kolejnym etapie, bo uszkodzonym fragmentem zajmiemy się osobno. Po odkopaniu rury będzie jasne, czy wystarczy naprawa, czy potrzebna wymiana odcinka.

Poniżej fragment nagrania z tej inspekcji — tak od środka wygląda rura zarośnięta korzeniami.

Na korzenie nie ma chemii — tylko frez

Na korzenie w rurze nie ma chemii ani domowych sposobów — to przeszkoda mechaniczna i usuwa się ją mechanicznie, frezem. Podobne awarie zdarzają się na Bielanach częściej, niż mogłoby się wydawać: stare ogrody, wysokie drzewa i przykanaliki sprzed dziesięcioleci robią swoje. Jeśli ścieki cofają się w domu, studzienka napełnia się szybciej niż zwykle albo odpływ z roku na rok działa gorzej — wykonamy przepychanie kanalizacji, wyfrezujemy korzenie, wyczyścimy rurę ciśnieniowo metodą WUKO i ocenimy jej stan kamerą inspekcyjną. Obsługujemy domy jednorodzinne, wspólnoty i zarządców budynków. Zadzwoń: 510 733 300.

Zadzwoń teraz: 510 733 300

Frezowanie korzeni, czyszczenie ciśnieniowe WUKO i inspekcja kamerą w Warszawie i okolicach — przyjedziemy zazwyczaj w ciągu godziny.