W Wilanowie klient zgłosił się, żeby odetkać odpływ od pralki. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że ma odpływ z rury 32 mm, co jest de facto błędem w sztuce. Do tego odpływu podłączona jest pralka i suszarka.
Początkowo klient myślał, że to wina pralki, bo nie chciała spuszczać wody, i myślał, że pompa się zepsuła. Zadzwonił po fachowca od pralek, który wziął za wizytę 400 zł i sprawdził, że pompa działa. Wtedy zadzwonił po nas, żeby udrożnić odpływ.

Po jego udrożnieniu sprawdziłem jeszcze, czy króciec, który jest podłączany do odpływu, jest drożny. Po zdjęciu cybantu i odpięciu go od węża zajrzałem do króćca i zobaczyłem maleńkie klocki i puszek z ubrań.


Doświadczenie jednak robi swoje. Gdybym tu skończył tak, jak klient powiedział, czyli na udrożnieniu rury, to nic by nie pomogło. Ale doświadczenie podpowiedziało, aby zapobiegawczo zajrzeć jeszcze do króćca, i udało się usunąć usterkę.
Koszt to 350 zł. Ale trzeba powiedzieć, że klient był szczęśliwy, że już nie musi słuchać narzekań swojej drugiej połówki. My też jesteśmy zadowoleni, że klient jest usatysfakcjonowany usługą.
Masz inny objaw? Sprawdź przegląd awarii kanalizacji – przy każdym przypadku jest krótka odpowiedź i link do realizacji.
Polecam przepychanie rur w Warszawie, na Ursynowie, na Mokotowie, przepychanie odpływu od zlewu, umywalki, toalety. Kamerujemy rury, zadymiamy kanalizację, aby znaleźć przyczynę fetoru w mieszkaniu. Polecamy się. Tel. 510 733 300.