Zgłoszenie z Leszna: zlew stoi, żel nie ruszył
Klient z Leszna zadzwonił, że woda w zlewie kuchennym stoi i nie chce zejść. Najpierw próbował sam. Kupił żel do udrażniania rur, wlał do odpływu, odczekał tyle, ile kazała etykieta. Woda dalej stała. Butelkę widać jeszcze na zdjęciu, stała w szafce obok syfonu.
Po krótkiej rozmowie wyszło, dlaczego chemia nie dała rady: odpływ od zlewu ciągnął się przez około 8 metrów.
Dlaczego żel nie miał szans na takim odcinku
Z żelem jest tak, że czasem pomaga. Jeśli zator jest świeży i niewielki, silna chemia potrafi zrobić w nim prześwit i woda zaczyna schodzić. Do końca rury jednak nie czyści.
W kuchni zator rośnie tygodniami. Tłuszcz z garnków i patelni osiada na ściankach, dokleja się do niego resztka jedzenia, fusy, mydło. Na odcinku długości 8 metrów taki osad siedzi na całej trasie, a nie w jednym punkcie. Żel dociera do pierwszego zwężenia i tam pracuje. Dalej nie zajdzie.
Klient zrobił to, co robi większość ludzi. Po prostu nie miał sprzętu, który sięgnie tak daleko.
Jak przeczyściliśmy 8 metrów rury w 10 minut
Wzięliśmy elektryczną sprężynę, potocznie nazywaną maszyną do czyszczenia rur. To urządzenie z silnikiem elektrycznym, które obraca stalową spiralą zakończoną końcówką roboczą dobraną do rury i rodzaju osadu. Spiralę wprowadziliśmy do odpływu pod zlewem. Obrotami w prawo szła w głąb rury, zbierała osad ze ścianek i rozbijała korek. Po przejściu całego odcinka wycofaliśmy ją obrotami w lewo.
Całość trwała 10 minut. Puściliśmy wodę w zlewie – schodzi od razu, bez zastojów. Pod szafką sucho, kuchnia została taka, jaką zastaliśmy.
Tak wygląda to na miejscu: maszyna stoi na podłodze przed szafką, spirala idzie do odpływu. Więcej o samej usłudze piszemy na stronie o udrażnianiu zlewu.
Pogotowie kanalizacyjne w Warszawie i do 80 km od miasta
Leszno to nie jest dla nas daleko. Nasze pogotowie kanalizacyjne pracuje całą dobę, siedem dni w tygodniu, w całej Warszawie i w miejscowościach w promieniu 60–80 km od niej. Na zachód dojeżdżamy do Brwinowa, Nadarzyna i Grodziska Mazowieckiego. Na północ do Radzymina, do Legionowa i Nowego Dworu Mazowieckiego. Na wschód i południe do Sulejówka, do Otwocka i Góry Kalwarii, a także do pozostałych miejscowości po drodze.
Dojazd trwa zwykle 30–60 minut. Mamy kilka ekip, a przy większej liczbie zgłoszeń współpracujemy z innymi firmami, które prowadzą pogotowie kanalizacyjne – awaria nie czeka w kolejce do jutra. Klienci wystawili nam w Google ponad 550 opinii, wszystkie na 5,0.
Co jeszcze udrażniamy – od zlewu po przykanalik
Wewnątrz budynku pracujemy elektryczną sprężyną: zlew, umywalka, wanna, brodzik, poziom pod posadzką i pion. Rury 50 mm i 110 mm, a także większe przewody. Piony i rury czyścimy też innym specjalistycznym sprzętem, tym samym, którego używa się przy renowacji rur.
Na zewnątrz jest wuko. Rura od domu do szamba, przykanalik, przewód od budynku do studzienki – tu wąż wuko wchodzi do rury i ciśnieniem wody wypłukuje osad, piasek i muł na całej długości. Wuko Warszawa też wyjeżdża zwykle w 30–60 minut od zgłoszenia.
Jest jeszcze jedna usługa, o którą ludzie pytają rzadziej, niż powinni. Gdy w domu czuć kanalizacją, a wszystkie odpływy są drożne, zadymiamy kanalizację. Dym wychodzi tam, gdzie instalacja jest nieszczelna, i wiadomo, co naprawić, żeby fetor zniknął.
Najczęstsze pytania – zatkany zlew i długi odpływ
Dlaczego żel do udrażniania nie odetkał zlewu?
Żel działa tylko tam, dokąd dopłynie, czyli najczęściej w pierwszym zwężeniu za syfonem. Przy małym, świeżym zatorze potrafi zrobić prześwit. W kuchni osad z tłuszczu leży jednak na ściankach całej rury, a przy długim odpływie, jak w Lesznie, to kilka metrów osadu, którego chemia nie zbierze.
Czy długi odpływ od zlewu da się przeczyścić w całości?
Tak. Spirala elektrycznej sprężyny przechodzi cały odpływ, także taki na kilka czy kilkanaście metrów. Idzie aż do pionu i po drodze zbiera osad ze ścianek, więc po udrożnieniu rura jest czysta na całej długości, a nie tylko przy zlewie.
Ile trwa udrożnienie zatkanego zlewu?
Przeważnie od kilku do kilkunastu minut. W Lesznie, przy około 8 metrach odpływu, zajęło to 10 minut. Dłużej schodzi tylko wtedy, gdy rura jest bardzo długa albo mocno zarośnięta.
Czy dojeżdżacie do miejscowości pod Warszawą?
Tak, w promieniu 60–80 km od Warszawy, także w nocy, w weekendy i w święta. Dojazd trwa zwykle 30–60 minut. Mamy kilka ekip i współpracujemy z innymi firmami pogotowia kanalizacyjnego, więc zgłoszenie nie czeka do rana.
Jak zamówić udrożnienie i ile to kosztuje?
Zadzwoń pod numer 510 733 300 i powiedz, co się zatkało i gdzie jesteś. Cenę podajemy przed rozpoczęciem pracy. Zależy od kilku czynników: długości odcinka, stopnia zarośnięcia rury i pory dnia.
Zadzwoń teraz: 510 733 300
Udrażnianie rur Warszawa i okolice do 80 km. Zlew, pion, wanna, rura do szamba – przyjedziemy zwykle w 30–60 minut, także w nocy. Jeśli masz pilną awarię kanalizacji, dzwoń.