Metody

Mamy wiele głowic do wuko – tak usuwamy każdy zator w rurze

Głowic do wuko mamy wiele, a każda pracuje inaczej: jedna przebija zator, druga płucze ścianki, trzecia omiata cały obwód rury. Pokazujemy, czym czyścimy i jak dobieramy narzędzie do zatoru.

Różne głowice do wuko rozłożone na kostce brukowej – dysze o różnych kształtach i układach otworów, z łańcuchami i bez
Część naszych głowic do wuko: różne kształty i układy otworów na różne zatory.

Wuko to nie jedna dysza. W busie wozimy wiele rodzajów głowic i dobieramy je do tego, co zatkało rurę: tłuszczu, osadu, piasku czy mułu. Dzięki temu usuwamy wszelkie zatory, a rurę puszczamy tak, żeby woda szła bez zastojów.

Wiele głowic na różne zatory

Głowica, nazywana też dyszą, to metalowa końcówka z kilkoma otworami. To ona robi całą robotę w rurze.

Otwory skierowane do tyłu działają jak napęd. Woda wylatuje w stronę, z której przyszła, a odrzut ciągnie wąż w głąb rury. Te same strumienie płuczą przy okazji ścianki za dyszą.

Głowica wuko na wężu wysokociśnieniowym podczas pracy – strumienie wody wylatują z otworów do tyłu, w stronę węża
Głowica wuko w działaniu: strumienie wylatują do tyłu, w stronę węża, i ciągną go do przodu.

Duża wydajność pompy (l/min) daje strumień o dużej sile uderzenia, a ciśnienie do 200 bar pozwala mu skruszyć zalegający osad, dzięki czemu skutecznie usuwa z rur nawet twarde złogi. Część głowic ma dyszę skierowaną do przodu, która rozbija zator, a dysze tylne wciągają głowicę w głąb rury razem z wężem i przy jego wycofywaniu spłukują piasek oraz inne nieczystości w stronę studzienki na całym płukanym odcinku.

Dysze z otworami z przodu przebijają zator i czyszczą rury, a strumienie z tyłu też czyszczą i wypłukują z instalacji resztki zatoru.

Dysza obrotowa ma strumienie, które kręcą się wokół osi. Omiatają cały obwód rury, więc sprawdzają się przy tłuszczu i osadzie przyklejonym do ścianek na długim odcinku.

Głowicę dobieramy do rodzaju zatoru i średnicy rury. Jedna rura potrafi wymagać dwóch różnych głowic: jednej do przebicia zatoru, drugiej do wypłukania osadu z całego odcinka.

Na nagraniu pokazujemy działanie wuko w praktyce. Widać na nim, jak układają się strumienie wody i jak pracują. Wąż z głowicą wchodzi przez kolano i przechodzi całą rurę. Strumień z przodu głowicy rozbija zator, a woda z otworów skierowanych do tyłu wylatuje wlotem rury. Na końcu głowica wychodzi drugim końcem.

Jak przebiega czyszczenie wuko: głowica przechodzi przez rurę z kolanem i wychodzi drugim końcem.

Zabudowa i wąż

Dwa bębny z nawiniętymi wężami wysokociśnieniowymi wuko i panel sterowania iROM z przyciskami START, STOP, PULS w zabudowie busa
Dwa bębny z wężami i panel iROM, z którego uruchamia się i zatrzymuje pompę.

Na panelu są przyciski START i STOP, strzałki i przycisk PULS. Nad panelem siedzi czerwony przycisk awaryjny. Jedno wciśnięcie i pompa staje.

Na panelu jest też przycisk PULS, który zamienia równy strumień w pulsujący. Pomaga przeprowadzić wąż przez kolana, ale głowicy nie zastępuje.

Skąd nazwa WUKO

W 1955 roku w Łodzi połączono dwa zakłady rzemieślnicze, które robiły sprzęt dla miasta. Tak powstała Wytwórnia Urządzeń Komunalnych, w skrócie WUKO. Jej wozy do czyszczenia kanalizacji jeździły po całym kraju i nazwa producenta przeszła na samą metodę. Firma działa zresztą do dziś.

Rozwinięcie „Wodne Udrożnienie Kanalizacji i Odpływów” dorobiono później. Pasuje do tego, co robimy, ale z historią skrótu nie ma nic wspólnego.

Dziś mówi się „wuko” na każde płukanie rur wodą pod ciśnieniem, bez względu na to, czy sprzęt stoi na ciężarówce, czy w aucie dostawczym. Ogólnie o samej metodzie pisaliśmy w artykule Metoda WUKO – czyszczenie ciśnieniowe. Tu pokazujemy sprzęt od środka.

Którędy wchodzi wąż

Wodę wozimy we własnym zbiorniku w samochodzie, dzięki temu zaczynamy płukanie od razu po przyjeździe, a klient nie płaci za wodę zużytą do płukania. Zanim zaczniemy przepychać rury wuko, ustalamy, którędy wprowadzić wąż: przez studzienkę, rewizję w piwnicy, czyszczak albo otwór odwodnienia liniowego. Wybieramy miejsce tak, żeby woda z osadem płynęła w dół rury, w stronę studzienki albo sieci.

Wuko a wybieranie szamba

To dwie różne usługi, choć w ogłoszeniach często występują pod jedną nazwą. Szambo wybiera szamboniarka: wysysa ścieki ze zbiornika. Wuko płucze rurę, którą ścieki płyną do szamba.

Zdarza się, że szamboniarka wybierze zbiornik, a w domu dalej nic nie schodzi. Wtedy zator siedzi w rurze między domem a szambem. Taki przypadek z ponad dwudziestometrową rurą opisaliśmy w realizacji przepychanie rur wuko – rura do szamba.

Sprawdzenie drożności i kamerowanie rur

Po przepychaniu rur wuko albo elektryczną sprężyną zawsze sprawdzamy drożność instalacji. Puszczamy wodę i patrzymy, czy schodzi od razu, bez zastojów.

Jeśli przy sprawdzaniu widać, że kłopot nie wynika z samego zatoru, lokalizujemy jego przyczynę.

Kamerowanie rur robimy, jeśli jest taka potrzeba, na życzenie klienta, administracji albo wspólnoty mieszkaniowej. Kamera inspekcyjna pokazuje, czy ścianki są czyste, czy rura jest cała, czy uszczelka nie wysunęła się z kielicha i czy w środku nie ma korzeni. Z przeglądu robimy nagranie i zdjęcia, które przekazujemy zamawiającemu. Przydają się przed remontem, w dokumentacji wspólnoty albo przed zakupem domu. Więcej o tym w artykule o kamerowaniu rur kanalizacyjnych.

Co udrażniamy i czyścimy wuko najczęściej

  • przewód od budynku do granicy nieruchomości i dalej do sieci
  • rury od domu do szamba
  • drenaże rozsączające przydomowych oczyszczalni ścieków – rury perforowane, które z czasem zamulają się osadem lub zarastają biofilmem
  • piony kanalizacyjne w budynkach jedno- i wielorodzinnych
  • poziomy w piwnicach bloków, do których spływają piony z całej klatki
  • odwodnienia liniowe w garażach podziemnych i na zjazdach
  • rynny oraz rury spustowe i leje rynnowe – pionowe rury odprowadzające wodę z dachu, często blokowane liśćmi, mchem i gniazdami ptaków
  • separatory substancji ropopochodnych na stacjach paliw, myjniach samochodowych i parkingach

W rurach przy domach i blokach zbiera się piasek, muł, liście po ulewie i tłuszcz, który na długim odcinku osiada na dnie i ściankach. W budynkach u różnego rodzaju firm dochodzą inne osady: tłuszcz i skrobia w separatorach i rurach doprowadzających w gastronomii, szlam z resztkami substancji ropopochodnych w separatorach na stacjach paliw i myjniach, osady z produkcji w rurociągach technologicznych, a w korytach i studniach chłonnych na placach piasek i błoto. Korzenie to osobny temat. Przy nich płukanie idzie w parze z frezowaniem, co opisaliśmy w realizacji o frezowaniu korzeni w rurze.

Najczęstsze pytania – jak działa wuko

Jakie zatory usuwa wuko?

Tłuszcz, osad, piasek i muł, które zbierają się na ściankach i na dnie rur. Przy korzeniach płukanie łączymy z frezowaniem. Głowicę dobieramy do rodzaju zatoru i średnicy rury, więc rura wraca do drożności niezależnie od tego, co ją zatkało.

Czy wuko może przyjechać do mieszkania w bloku?

Do samego mieszkania nie. Woda z płukania musi mieć dokąd odpłynąć, a w krótkich rurach w mieszkaniu wróciłaby przez odpływy i zalała łazienkę. Odpływy w mieszkaniu udrażnia się elektryczną sprężyną. Wuko w bloku pracuje w piwnicy, na poziomach i w garażu podziemnym.

Czy płukanie może uszkodzić starą rurę?

Rury w dobrym stanie płukanie nie uszkadza. Jeśli rura jest stara albo coś budzi wątpliwości, na przykład zapadnięty teren nad przyłączem, najpierw wsadzamy kamerę. Dopiero po obejrzeniu stanu rury dobieramy ciśnienie i dyszę.

Ile trwa płukanie jednego odcinka?

Przeważnie od kilku do kilkunastu minut. Przy bardzo długim albo mocno zamulonym odcinku dysza przechodzi rurę kilka razy i trwa to dłużej. Do tego dochodzi rozwinięcie węża i sprawdzenie drożności.

Co przygotować przed przyjazdem wuko?

Dobrze, jeśli studzienka albo rewizja jest odkryta i da się do niej podejść, a bus ma gdzie stanąć w pobliżu. Przyda się też informacja, którędy biegnie rura i gdzie ostatnio cofała się woda. Jeśli nie wiesz, gdzie jest studzienka, powiedz o tym przy zgłoszeniu.

Ile kosztuje wuko?

Cenę podajemy przed rozpoczęciem pracy. Zależy od kilku czynników: długości odcinka, rodzaju osadu, dostępu do rury i pory dnia. Zadzwoń pod numer 510 733 300 i opisz, gdzie stoi woda.

Zadzwoń teraz: 510 733 300

Woda stoi w rurze za domem albo w studzience? Zadzwoń i opisz, gdzie. Cenę podajemy przed rozpoczęciem pracy.